„Żyj zdrowo”- O medycynie mitochondrialnej- wywiad z dr Januszem Zdzitowieckim

150 150 SFU

Panie doktorze, czym jest medycyna mitochondrialna?

– Postęp nauk medycznych w ostatnich kilkudziesięciu latach jest ogromny. Medycyna akademicka dysponuje po raz pierwszy w historii ogromną liczbą badań diagnostycznych i możliwych terapii. Niestety, wraz z postępem nauk medycznych wystąpiło zjawisko wąskiej specjalizacji lekarzy. Na przykład – kardiolog diagnozuje i leczy zaburzenia rytmu serca, a inny kardiolog wprowadza do naczyń wieńcowych stenty. Ortopeda specjalizuje się w operacjach ręki, a inny w kolanach. I tak się dzieje w każdej specjalizacji. Postęp medycyny spowodował, że lekarze zbyt rzadko pamiętają, że organizm człowieka jest jeden. A wystąpienie objawów dotyczących jednego narządu może mieć swoją przyczynę w zaburzeniach w całym organizmie. I to na wiele lat przed pojawieniem się objawów klinicznych.

Nasze organizmy żyją i funkcjonują tylko dzięki ciągłemu wytwarzaniu, magazynowaniu i przekazywaniu energii. Energia jest wytwarzana we wszystkich komórkach naszego ciała w maleńkich centrach energetycznych zwanych mitochondriami. We wszystkich, z wyjątkiem krwinki czerwonej – erytrocytu, ponieważ przenosi ona tlen z płuc do tkanek i ten proces zmusza krwinki do produkowania energii w procesie beztlenowym.

Co to są mitochondria?

– Mitochondria to maleńkie owalne organelle wewnątrz każdej komórki. Mają od 2 do 5 μm długości, a ich średnica wynosi ok. 2 μm. Wewnątrz tych małych organelli odbywają się bez przerwy setki enzymatycznych przemian, które wytwarzają energię, syntetyzują materiał budulcowy oraz odtruwają nasz organizm. W niektórych narządach, np. w sercu, aż 36 proc. wagi każdej komórki stanowią mitochondria. Dzięki temu nasze serce może bić dzień i noc.

Wiele współczesnych chorób ma podłoże zapalne, czy ma to jakiś związek z funkcją mitochondriów?

– Od ponad 40 lat w wielu ośrodkach badawczych w USA, Japonii i Europie trwają badania

nad procesami chemicznymi toczącymi się w pojedynczej komórce ciała ludzkiego. Dowiodły one, że u podstaw patologii narządów ciała ludzkiego leży zawsze proces zapalny uszkadzający wytwarzanie i wykorzystanie energii w mitochondriach komórkowych.

Brak energii do wykorzystania powoduje wiele zaburzeń wewnątrz każdej komórki. A z komórek składają się narządy, z narządów nasz organizm.

Co się dzieje z organizmem, gdy dojdzie do uszkodzenia mitochondriów?

– Każda komórka naszego ciała ma ogromną zdolność do regeneracji, ale pod warunkiem stałego dopływu energii. Jeśli dojdzie do uszkodzenia 20 proc. mitochondriów w każdej komórce, organizm ludzki jest w stanie odtworzyć uszkodzone mitochondria i funkcjonuje dalej normalnie. Przy utracie około 40 proc. mitochondriów energii wystarcza tylko do funkcjonowania w ograniczonym zakresie. Osoby dotknięte uszkodzeniem tak dużej ilości mitochondriów odczuwają spadek odporności, łapią ciągle infekcje, dorośli nie mają tolerancji na alkohol, zarówno kobiety, jak i mężczyźni tyją w niedający się logicznie wyjaśnić sposób. Dalszy spadek czynnych mitochondriów do poziomu 40 proc. powoduje, że

energii w organizmie wystarcza już tylko dla najważniejszych organów. Pojawiają się dramatyczne objawy w postaci zespołu przewlekłego zmęczenia, przewlekłych stanów zapalnych rożnych narządów, bezsenność, silne bole stawowe, zaburzenia pamięci, myślenia, depresja, zaburzenia widzenia, a nawet nowotwory.

Co szkodzi mitochondriom?

– Uszkodzenia mitochondriów pojawiają się już w trakcie trudnych powikłanych

porodów. Rodzą się dzieci z obniżoną ilością sprawnych mitochondriów. Może mieć to kluczowe znaczenie dla biologii małego organizmu w przyszłości. Także zdrowie matki w ciąży ma ogromny wpływ na funkcje mitochondriów u noworodków.

Lista sytuacji i substancji niszczących mitochondria jest ogromna. Największym wrogiem

człowieka jest przewlekły stres. Organizm długo się przed nim broni, ale w pewnym momencie nakładają się inne czynniki uszkadzające, najczęściej substancje znajdujące się w otoczeniu człowieka – pestycydy, herbicydy, środki grzybobójcze, trucizny przemysłowe, rozpuszczalniki, formaldehydy zawarte w meblach, farby syntetyczne, metale ciężkie zawarte w pożywieniu, żywność bogata w azotyny. Także niektóre leki, np. paracetamol, niesterydowe leki przeciwzapalne, leki na potencję. Również leki ratujące życie, np. chemioterapia.

W naszym życiu nikomu nie udaje się uniknąć przewlekłego kontaktu z substancjami toksycznymi, przecież mamy z nimi ciągłą styczność w pracy lub w domu.

– Stopień reakcji komórek na substancje uszkadzające jest dla poszczególnych narządów

bardzo rożny. Na przykład komórki centralnego układu nerwowego (CUN) czy serca wyjątkowo silnie zależne od poziomu ATP – adenozynotrojfosforanu, podstawowej substancji gromadzącej wytworzoną energię, bardzo szybko ulegają uszkodzeniu. Szybko dochodzi do pojawienia się objawów braku koncentracji, osłabienia pamięci, błędów w pisaniu, osłabienia widzenia czy słuchu. Mogą pojawić się zaburzenia rytmu serca, obniżenie wydolności fizycznej.

Czy współcześni lekarze dostrzegają fakt, że leczą głównie objawy choroby, a nie ich faktyczną przyczynę?

– I tak, i nie. Wąska specjalizacja umożliwia pomoc większej liczbie chorych i w znacznie niższej cenie. Dzieje się tak dzięki skupianiu specjalistów w jednym miejscu. Ale to nie rozwiązuje problemu chorób przewlekłych, a XXI wiek to wiek takich chorób jak reumatoidalne zapalenie stawów, choroby degeneracyjne mózgu, to wiek nowotworów, cukrzycy, nadwagi, nadciśnienia, chorób tarczycy, depresji i wielu innych chorób cywilizacyjnych. Nie uda się prawidłowo leczyć chorych, jeśli nie sięgniemy głębiej do przyczyn chorób. A te mają zawsze początek w uszkodzonych mitochondriach, bez względu na powód ich uszkodzenia.

Mitochondriopatie są grupą dziedzicznych i nabytych uszkodzeń, które skutkują zbyt małą produkcją energii. Czy w takich stanach precyzyjna diagnostyka jest możliwa?

– Natura wyposażyła człowieka w niezwykle precyzyjny mechanizm regulacji procesów biochemicznych za pomocą powszechnie znanych witamin i mikroelementów. Dopiero gdy zaczyna ich brakować, ta precyzyjna regulacja przestaje działać. I nie jest ważne, czy powodem są pestycydy, czy zatruta żywność, końcowym efektem jest postępujący spadek poziomu ATP.

O ile w dziedzicznych mitrochondiopatiach, które na szczęście nie są częste, nie mamy wiele możliwości leczenia, o tyle w mitochondriopatiach wtórnych istnieje ogromna szansa na rozpoznanie, na jakim etapie procesów wytwarzania energii nastąpił błąd i możemy go naprawić. Diagnostyka mitochondialna oznacza bardzo dokładnie pośrednie metabolity z krwi, moczu, wspomaga się genetyką, a w rezultacie jesteśmy w stanie dokładnie określić stan metaboliczny każdego organizmu i ustalić jego potrzeby.

Co to są mitoceutyki?

– Najprościej rzecz ujmując, to naturalnie występujące w naszych organizmach witaminy i mikroelementy. To one są sterownikami naszego życia. Udowodniła to biochemia na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat badań.

Jeśli u pacjenta zbierzemy dokładny wywiad dotyczący jego dotychczasowego życia, a trwa to około godziny, następnie ściśle określimy objawy chorobowe, potem wykonamy testy diagnostyczne, to w rezultacie otrzymamy odpowiedź, co jest powodem danego stanu pacjenta. Następnie ustalamy leczenie mitochondrialne, czyli wprowadzamy w ściśle określonej sekwencji, w ściśle określonych dawkach witaminy, mikroelementy, kwasy omega-3 i -6 oraz inne substancje naturalnego pochodzenia.

Prawidłowa diagnostyka mitochondrialna oraz terapia mitochondrialna powoli wprowadzają pierwotnie zaprogramowany ład w każdej komórce, czyli następuje zdrowienie organizmu.

Stosujemy witaminy z grupy A, D, E, K, z grupy B, witaminę E, witaminę D3, K2, koenzym Q 10, glutation, kwasy omega- 3 i -6 oraz wiele naturalnych substancji aktywnych.

W jakich chorobach medycyna mitochondrialna jest w stanie ulżyć chorym?

– Migrena i bole głowy, fibromialgia, reumatoidalne zapalenie stawów, zespół przewlekłego zmęczenia, stwardnienie rozsiane, zespoły degeneracyjne neurologiczne – demencja, choroba Parkinsona, choroba Alzheimera, ADHD, zespół Aspergera, kardiomiopatie, zaburzenia rytmu serca, AMD, sklerodermia, nawracające zapalenia pęcherza moczowego, bezsenność. To tylko kilka schorzeń, w których można uzyskać istotną poprawę stanu zdrowia.

Mitochondrioterapia pozwala poprawić stan zdrowia chorym leczonym chemioterapią i hormonoterapią, chorym po radioterapii, podczas leczenia interferonem, podczas leczenia sterydami.

Terapia znacznie poprawia kondycję sportowców i to za pomocą substancji naturalnych, niebędących na zastrzeżonej liście substancji zabronionych. Wreszcie zdrowym osobom pomaga zwalczyć zmęczenie i stres codziennego życia.

Jakie znaczenie dla zdrowia ma oczyszczanie organizmu?

– Oczyszczanie organizmu to ważne słowa. Lata stresu, ciężkiej pracy, spożywanie pożywienia złej jakości, przebywanie w zatrutym środowisku, długotrwałe przyjmowanie leków oraz setki innych powodów skutkują zablokowaniem wielu reakcji biochemicznych w naszych komórkach. Organizm nie radzi sobie z usuwaniem ,,spalin” – czyli substancji odpadowych. Nadmierne ich nagromadzenie w naszych organizmach jest powodem pojawienia się najpierw przewlekłych dolegliwości, a potem przewlekłych chorób.

Oczyszczanie organizmu to nic innego jak próba przywrócenia prawidłowej sekwencji reakcji biochemicznych na poziomie komórkowym.

DEKALOG DOBREGO ZDROWIA DOKTORA JANUSZA ZDZITOWIECKIEGOIA

1. Jedz zdrowo, połowę każdego posiłku powinny stanowić warzywa.

2. Śpij nie mniej niż 8 godzin.

3. Codziennie co najmniej 45 minut spaceruj, najlepiej wieczorem.

4. Staraj się unikać stresu, naucz się go rozładowywać.

5. Wyeliminuj z diety żywność wysoko przetworzoną.

6. Czytaj ze zrozumieniem etykiety. Kupuj produkty bez glutaminianu i octanu sodu.

7. Zadbaj o swoje jelita. Przyjmuj stale probiotyki, a nie tylko w trakcie kuracji antybiotykowej.

8. Uzupełniaj niedobory witaminowe i braki mikroelementów. Szczególnie witaminę D3,

cynk, witaminy z grupy B.

9. W okresie jesieni i zimy stosuj naturalne suplementy diety podnoszące odporność.

10. Gdy masz infekcję, pozostań kilka dni w domu – szybciej powrócisz do zdrowia i nie będziesz zarażać innych.